Witam
Mam od jakiegoś czasu problem z XFCE. A wszystko zaczeło się od zwiechy Opery (czemu ona tak pięknie działa pod windą, a nie pod Gentoo) i twardy reset.
Uruchamiam, loguje się i włącza się XFCE ale brak paneli. Jak ręcznie włączę xfce4-panel to jest ładnie, ale to nie jest rozwiązanie za każdym razem wklepywać z konsoli xfce4-panel, albo wrzucić go do "Automatycznie uruchamiane aplikacje".
Proszę o podpowiedź jak naprawić XFCE aby automatycznie uruchamiały się panele.
podrawiam
redhat12


















