A wiec tak miaĹem podejzenie, Ĺźe coĹ zle zaistalowaĹ mi sie wogĂłle grub wiec uruchomilem LiveCD wydaĹem polecenia:
mount /dev/hda3 /mnt/gentoo
mount /dev/hda1 /mnt/gentoo/boot
mount /dev/hda4 /mnt/gentoo/home
nastepnie zainstalowalem gruba poleceniem:
grub-install --root-directory=/mnt/gentoo /dev/hda
no i sie zainstalowaĹ ale nie w
/boot ale w
/boot/grub, wiec zrobilem odpowiednie symlinki aby pliki byly widziane w
/boot i
/boot/grub.
instalacja gruba wygenerowala taki o to plik "device.map"
device.map
(hd0) /dev/hda
(hd1) /dev/hdc
wiec nastepnie z modyfikowalem plik "grub.conf" zgodnie z w/w danymi i teraz wyglada tak:
grub.conf
timeout 30
default 0
splashimage=(hd0,0)/splash.xpm.gz
title Gentoo
root (hd0,0)
kernel /boot/vmlinuz root=/dev/hda3 ro
boot
title Winda
root (hd1,0)
makeactive
map (hd0) (hd1)
map (hd1) (hd0)
chainloader +1
powturzylem instalacje kernela poleceniami:
mount -t proc none /mnt/gentoo/proc
mount -o bind /dev /mnt/gentoo/dev
chroot /mnt/gentoo /bin/bash
cd /usr/src/linux
make
make install
make modules_install
#wszystkie powyĹźsze przeszly ok a ich wynikiem jest powsanie pliku system.map i kernel-2.6x w katalogu /boot
potem wydalem polecenia:
grub
grub> root (hd0,0)
wyryl ze partycja jest typu 83
grub> setup (hd0)
seria komunikatĂłw success
{ESC}{ESC}
pojawiĹo sie menu bootowania w trybie tekstowym i potwierdzenie ktĂłrej kolwiek opcji nie powoduje zadnego bledu
no i wydaje magiczne polecenie "init 6" wyciagam plyte i ...
kolejny zonk tym razem nie pokazuje mi sie nawet boot menu, a odlaczenie dysku z linuxem powoduje normalny start winzgrozy

przetestuje jeszcze komende "grub-install --root-directory=/boot hd0 moze to cos da choc mam mieszane uczucia.
Dzieki za dotychczasowa pomoc ale potrzebuje jej jeszcze

(
Moze wciaz robie cos zle
P.S.
Do pliku grub.conf prowadzi symlink menu.lst