Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« : 31 Maj, 2007, 16:34:36 » |
|
Witam. Na co dzień używam Kubuntu ale postanowiłem to zmienić. Powód? Sprzęt leciwy a Gentoo szyte na miarę wyciśnie z niego wszystko, co się da wycisnąć. Już w zeszłym roku korciło mnie na Gentoo 2006.0, ale po 10 godzinach wpatrywania się w przelatującą kompilację dałem sobie spokój). Wczoraj postanowiłem postawić 2007.0 z LiveCD z dostępem do Internetu. Zaczęło się nieciekawie, bo bez trybu graficznego (XServer nie działa). Zmieniłem sterownik na Vesa i przy 60Hz jakoś poszło. Wszystko gładko idzie, partycje (fajnie, że mam drugi dysk), z flagami gorzej, bo nie wiem co poustawiać (oprócz tych do procesora - athlon-xp). Wybór jaja (wybrałem świeże z Netu), skompilowało się bez problemu, wybór podstawowych paczek (X11, KDE, Firefox, OpenOffice, Thunderbird) i ..." niech ktoś w tym domu coś robi!" Po 23 godzinach działania, ssania, kompilowania i męczenia sprzętu, zaglądam na monitor i... Installation Failed. Nie wiem dokładnie, ale ze 100-150 paczek z 642 mi zostało do skompilowania i niestety wysypało się na programie 'noatun'... W tej chwili nie napiszę co się dokładnie stało (jakieś cyrki w plikach *.h tegoż programu) ale mam pytanie:
Czy da się jakoś dokończyć instalację (po usunięciu powodu błędu) czy trzeba będzie zacząć od początku?
- Jeśli tak, to podam szczegóły błędu (w tej chwili jest odpięty dysk, bo w Grub-ie był tylko Gentoo i nie dało się wystartować Kubuntu) i może by mi Szanowni Adwersarze pomogli (nie jestem profi w Linuksie) dokończyć dzieła. - Jeśli nie, to można usunąć tego posta i powiadomić mnie mailem, że się nie da...
Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
|
lindal
|
 |
« Odpowiedz #1 : 31 Maj, 2007, 19:53:09 » |
|
Wszystko się da, tylko trzeba wiedzieć jak  Korzystałeś z instalatora graficznego i to był Twój błąd. Chociaż zapewne intencje developerów były zacne to ten instalator trochę się im nie udał. Instaluj za pomocą konsoli - przecież jest manual, krok po kroku... NIe wiem na jakim etapie wysypała Ci się instalacja, ale podstawowe składniki powinieneś mieć zainstalowane, podejrzewam że wystarczy się chrootować i można dokończyć z palca...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux Registered User #291949 AMD Barton 2500+ / Gentoo 2007.0 / 2.6.23-gentoo-r3 / gcc-4.1.2 / xorg-7.2 / fluxbox-1.0.0-r1 
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #2 : 31 Maj, 2007, 21:47:25 » |
|
Dzięki. W związku z tym zaczynam walkę...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #3 : 02 Czerwiec, 2007, 22:34:59 » |
|
Hej. System stoi (a raczej hula). GRUB'a nie widać (brak wyboru między Gentoo a Ubuntu, choć powinno być - wszystko wg poradnika na oficjalnej stronie). To akurat szczegół... Skoro system stoi i po wciśnięciu w ciemno <enter> się uruchamia, to pewnie jakiś drobiazg. Problem mam natomiast taki, że po zrobieniu emerge kdebase i coś tam jeszcze (nie całe kompletne KDE bo bez gier, koffice, ułatwień dla ułomnych itp), zainstalowało mi się KDE-3.5.5 ...  Nie wiem dlaczego, bo na stronie gdzieś widziałem, że jest KDE w wersji 3.5.7, w Kubuntu na drugim dysku również a tu w Gentoo nie... Nie wiem dlaczego, tym bardziej, że sam Xorg mam w wersji 7.2 czyli najświeższej (i pewny nie jestem, czy stabilnej). Prosiłbym o jakieś info, dlaczego tak się stało i jak temu zaradzić na przyszłość, bo jeszcze wieeeele softu będę instalował i nie chciałbym się wpakować znów w wersję sprzed roku. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #4 : 03 Czerwiec, 2007, 00:20:19 » |
|
Sorry, że trzeci post z rzędu jest mój, ale nie ma przycisku 'edytuj' po wejściu na stronę (jest tylko 'zmień' tuż po wysłaniu postu.
Chyba wiem, dlaczego nie mam KDE 3.5.7... Bo program kpilot jest zamaskowany od wersji >=3.5.6 ... Z tego powodu nie ma całego najnowszego KDE?!
Druga sprawa. Chcę zainstalować program 'superkaramba'. Niestety jest "=kde-base/superkaramba-3.5* package conflicts with another package;"
emerge -p superkaramba
These are the packages that would be merged, in order:
Calculating dependencies... done! [ebuild N ] kde-base/superkaramba-3.5.5 USE="arts -debug -kdeenablefinal -kdehiddenvisibility -xinerama" [blocks B ] =kde-base/superkaramba-3.5* (is blocking kde-base/kdeutils-3.5.5) [blocks B ] =kde-base/kdeutils-3.5* (is blocking kde-base/superkaramba-3.5.5)
Hmm... Czyli żeby w Gentoo 2007.0 mieć Superkarambę muszę usunąć KDEUtils pomimo tego, że są przeznaczone do tej samej wersji KDE i nie są maskowane?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
|
lindal
|
 |
« Odpowiedz #5 : 03 Czerwiec, 2007, 14:55:27 » |
|
Całe KDE 3.5.7 jest w tej chwili oznaczone jako testowe, więc dopóki sam sobie nie odmaskujesz nie będziesz mógł go zainstalować. Nigdy nie korzystałem z KDE, więc niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę - wygląda na to, że superkaramba wchodzi w skład monolitycznego kde-base/kdeutils i dlatego się burzy. Jest różnica między instalowaniem pakietów monolitycznego KDE (którego kdebase masz zainstalowane), a instalowaniem pakietów z rozdzielonego KDE (które próbujesz zainstalować).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux Registered User #291949 AMD Barton 2500+ / Gentoo 2007.0 / 2.6.23-gentoo-r3 / gcc-4.1.2 / xorg-7.2 / fluxbox-1.0.0-r1 
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #6 : 03 Czerwiec, 2007, 22:40:47 » |
|
Tak. To by potwierdzało moje dochodzenia. Ostatnie opinie w tym dziale, bo system już działa (jeszcze sporo do dopracowania ale jest już dobrze): 1. System chodzi niewiarygodnie szybko (responsywność wzrosła przynajmniej dwukrotnie w stosunku do Kubuntu 7.04) 2. System zajmuje zdecydowanie mniej pamieci (w tej chwili 115MB podczas gdy Kubuntu brało grubo ponad 300MB...) 3. Na ATI 9600 Pro mam Direct Rendering: Yes (na sterach 'ati' - AIGLX!) podczas gdy na wspomnianym już poprzedniku włączenie wymagało kilku extra kombinacji... 4. Nie mam polskich literek (nie wszystkich!) i jeszcze nie wiem gdzie jest kruczek. 5. Znalazłem program do zarządzania paczkami (dziwnie mało ich - pewnie maskowane) i na dodatek znalazłem możliwość instalowania pakietów Debiana... Co mi sie nie podoba: 1. Ładowanie modułów... Mam wszystkie dodawać 'z palca'? Nie ma żadnego automatu? Ehhh... 2. Chwilowo nic wiecej mi nie przychodzi na mysl. :-) Dzieki za cierpliwosc w tym dziale ale uwierzcie, ze Linux i Linux to nie to samo... Jest (było) takie powiedzenie: Jeśli znasz RedHata, to znasz RedHata, jeśli znasz Slackware, to znasz Linuksa... To samo można powiedzieć o Gentoo... Sporo czasu mi zajelo uruchomienie ale widze, że było warto. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
|
lindal
|
 |
« Odpowiedz #7 : 03 Czerwiec, 2007, 23:37:32 » |
|
5. Znalazłem program do zarządzania paczkami (dziwnie mało ich - pewnie maskowane) i na dodatek znalazłem możliwość instalowania pakietów Debiana...
Tylko po co? Nie wystarcza Ci to co jest? Co mi sie nie podoba: 1. Ładowanie modułów... Mam wszystkie dodawać 'z palca'? Nie ma żadnego automatu? Ehhh... /etc/modules.autoload.d/kernel-2.6 ?? Dzieki za cierpliwosc w tym dziale ale uwierzcie, ze Linux i Linux to nie to samo... Jest (było) takie powiedzenie: Jeśli znasz RedHata, to znasz RedHata, jeśli znasz Slackware, to znasz Linuksa... To samo można powiedzieć o Gentoo... Sporo czasu mi zajelo uruchomienie ale widze, że było warto. Pozdrawiam.  To i tak dopiero początek... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux Registered User #291949 AMD Barton 2500+ / Gentoo 2007.0 / 2.6.23-gentoo-r3 / gcc-4.1.2 / xorg-7.2 / fluxbox-1.0.0-r1 
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #8 : 04 Czerwiec, 2007, 17:25:33 » |
|
Owszem, póki co wystarcza choć... Program 'smartctl' do monitorowania statusu S.M.A.R.T jest w portage niedostępny (choć mam włączoną gałąź testową), więc może by się i przydało. Problem w tym, że 'emerge apt-get' też nie działa...  Ładowanie modułów... Tak. Źle napisałem. Chodzi mi o wstępną konfigurację pliku do ładowania modułów. Wiem czego mi trzeba (mniej więcej) ale nie pamiętam nazw (jak już mam nazwę, to mogę zgadywać do czego to (i2c-nforce2, snd_i8x0, moduł do DVB-S, do ieee1394 itd...). Tak więc raczej chodziło mi o automatyczne, jednorazowe skonfigurowanie co się da załadować a co nie do kernela a potem ewentualnie wyłączyć naprawdę niepotrzebne. Pewnie można by skrobnąć jakiś skrypt do tego celu ale jakoś nie mam czasu. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
|
lindal
|
 |
« Odpowiedz #9 : 04 Czerwiec, 2007, 20:30:16 » |
|
Zrobiłem eix smart
i zobaczyłem już dwa programy do monitorowania S.M.A.R.T. Co do automatycznego ładowania modułów - słyszałeś o czymś takim jak genkernel? P.S. emerge apt-get? fuj...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux Registered User #291949 AMD Barton 2500+ / Gentoo 2007.0 / 2.6.23-gentoo-r3 / gcc-4.1.2 / xorg-7.2 / fluxbox-1.0.0-r1 
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #10 : 05 Czerwiec, 2007, 15:39:59 » |
|
Ja też zrobiłem eix smart i zobaczyłem bash: eix: command not found `emerge -s smart` też pokazało te 2 programy do smart... Co do genkernel, to tak. Słyszałem. Nawet sobie próbowałem zrobić, ale coś mu się nie spodobała moja sieciówka (choć z LiveCD działała) i zrobiłem konfigurację ręcznie (pół godziny zmarnowane na .config a teraz 2 minuty zysku przy każdym starcie - od 15go uruchomienia będzie tylko zysk  ). Wszystko hula a na dodatek jakimś cudem udev montuje mi większość (albo wszystkie) moduły. Była taka opcja w jajku ale jakoś nie wierzyłem, że tak dobrze działa. P.S. emerge apt-get? fuj... Hm... Dziwne podejście ale teraz rozumiem, dlaczego jest tyle różnych dystrybucji Linuksa... Jeśli każdy na resztę patrzy w ten sposób to nic dziwnego, że mamy 'tysiąc pięćset sto dziewięćset' distro i żadna nie jest do tego stopnia dopieszczona, żebym wziął mojego PDA z WM5 na pokładzie i najzwyczajniej w świecie zsynchronizował kontakty z jedną (dowolną) książką adresową w Linuksie. Fuj, to ja mówię na M$ (ale nie na ich system). Ich polityka 'bezpieczeństwa' (treści chronionych prawem autorskim, bo przecież nie systemu i danych użytkownika!...) mnie po prostu zabija. Dodając do tego cenę systemu (która dla pracowników / znajomych jest 10 krotnie niższa - dane z wiarygodnego źródła) mam ich dość. Nie zmienia to faktu, że sam system działa dość dobrze i przez wieeele lat sam go używałem. Gdy postanowiłem zakupić najnowsze 'dziecko' M$ i wpierw poczytałem opinię, stwierdziłem, że najwyższy czas odciąć się od ludzi z Redmont. Pewnie już zauważyłeś mój post w "Konfiguracja systemu". Masz jakieś pomysły? A może wiesz, jak to 'przejść'?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
|
lindal
|
 |
« Odpowiedz #11 : 05 Czerwiec, 2007, 18:54:10 » |
|
Źle mnie zrozumiałeś... Twój mutant w postaci "emerge apt-get" poprostu nie ma racji bytu i jest, bez obrazy, miarą Twojej znajomości Gentoo. Może najpierw trochę popracuj na tym systemie, a dopiero potem zacznij go oceniać. Przy okazji unikniesz takich lapsusów jak wspomniany wyżej "emerge apt-get". Jest coś takiego w Debianie albo jego klonach jak "apt-get emerge"? Chyba byłoby to tak samo trudne do przełknięcia dla Debianowca jak dla mnie.... Natomiast mnogość dystrybucji daje Ci wybór. Wybierasz to co chcesz, co Ci się podoba i to co jest dla Ciebie najwygodniejsze. Wszystko ma swoje plusy i minusy oczywiście, i nie trudno w pewnym sensie przyznać Ci racji - czasem możę być trudno z ujednoliceniem oprogramowania, ale każda dystrybucja ma jakieś swoje opracowane rozwiązania. I moim zdaniem nie zależy to od podejścia użytkowników, tylko bardziej od producentów sprzętu czy softu. Zapytaj producenta swojego PDA czy wspiera Twój system operacyjny..... Producent mojego nie wspiera, ale PDA da się zsynchronizować... Polecam: http://packages.gentoo.org, przejrzyj, podepnij sobie RSS. Znajdziesz mnóstwo fajnego softu. Napewno znajdziesz coś dla siebie. Eix to taki sprytny, bardzo przydatny soft do wyszukiwania ebuildów. Mergnij, nie pożałujesz...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux Registered User #291949 AMD Barton 2500+ / Gentoo 2007.0 / 2.6.23-gentoo-r3 / gcc-4.1.2 / xorg-7.2 / fluxbox-1.0.0-r1 
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #12 : 06 Czerwiec, 2007, 15:59:08 » |
|
Eix'a już mergnąłem (fajnie brzmi). Właściwie to to samo co 'emerge -s' tyle, że ma spisaną bazę w pliku i dzięki temu jest znacznie szybszy, ale czuję, że po każdym 'emerge --sync' będzie trzeba robić 'update-eix' co i tak na początek będzie lepszym rozwiązaniem niż czekanie na emerge przy każdym --search... Jeśli chodzi zaś o "apt-get emerge" to widzę, że nie znasz dystrybucji opartych na Debianie. Nie. Nie ma 'apt-get emerge', bo sam 'apt' jest już wyposażony w taki mechanizm i jest wpięty pod 'apt-build'. Działa właściwie podobnie do 'emerge' : "apt-build thunderbird", zostają pobrane źródła z zależnościami, skompilowane wg ustawień (-march=athlon-xp -O2 -pipe" i zainstalowane. Jest nawet opcja "apt-build world"... Zgadnij co robi... ;-) Niestety nie wiem czy można ustawiać flagi USE w ten sam sposób - zgaduję, że tak, bo niby czemu nie? Powód dla którego próbuję Gentoo jest bardzo prozaiczny. Mam stosunkowo wolny procek i chcę z niego wycisnąć wszystko co się da a zrobienie 'apt-build world', gdy cały system jest prekompilowany na '-march=i386' i to w ilości ~1200 pakietów (po części nie wykorzystanych), będzie trwało wieki (a przynajmniej tydzień...). Może kiedyś się skuszę (jak zmienię procek na core2quad). Co do kanału RSS z 'packages.gentoo.org' to nie wiem czy dokładnie tego samego nie mam w superkarambie na pulpicie. Przy okazji pokazuje mi, które mam zainstalowane (gdy nowa wersja jest). http://tinyurl.com/2l2omb
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
|
lindal
|
 |
« Odpowiedz #13 : 07 Czerwiec, 2007, 11:03:11 » |
|
Eix'a już mergnąłem (fajnie brzmi). Właściwie to to samo co 'emerge -s' tyle, że ma spisaną bazę w pliku i dzięki temu jest znacznie szybszy, ale czuję, że po każdym 'emerge --sync' będzie trzeba robić 'update-eix' co i tak na początek będzie lepszym rozwiązaniem niż czekanie na emerge przy każdym --search...
Nie przy każdym, ale to przecież nie problem - jak nie chcesz za każdym razem update'ować bazy eix'a to niech to robi za Ciebie cron. Btw. jest jeszcze eix-sync czyli emerge --sync i update-eix in one. Jeśli chodzi zaś o "apt-get emerge" to widzę, że nie znasz dystrybucji opartych na Debianie. Nie. Nie ma 'apt-get emerge', bo sam 'apt' jest już wyposażony w taki mechanizm i jest wpięty pod 'apt-build'. Działa właściwie podobnie do 'emerge' : "apt-build thunderbird", zostają pobrane źródła z zależnościami, skompilowane wg ustawień (-march=athlon-xp -O2 -pipe" i zainstalowane. Jest nawet opcja "apt-build world"... Zgadnij co robi... ;-) Niestety nie wiem czy można ustawiać flagi USE w ten sam sposób - zgaduję, że tak, bo niby czemu nie? Powód dla którego próbuję Gentoo jest bardzo prozaiczny. Mam stosunkowo wolny procek i chcę z niego wycisnąć wszystko co się da a zrobienie 'apt-build world', gdy cały system jest prekompilowany na '-march=i386' i to w ilości ~1200 pakietów (po części nie wykorzystanych), będzie trwało wieki (a przynajmniej tydzień...). Może kiedyś się skuszę (jak zmienię procek na core2quad). Dlatego istnieje coś takiego jak Gentoo :>. Jakbyś miał takiego proca to po co wracać do Debiana? Na Gentoo to by dopiero była zabawa!
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec, 2007, 12:39:54 wysłane przez lindal »
|
Zapisane
|
Linux Registered User #291949 AMD Barton 2500+ / Gentoo 2007.0 / 2.6.23-gentoo-r3 / gcc-4.1.2 / xorg-7.2 / fluxbox-1.0.0-r1 
|
|
|
Bzyk
Newbie
Karma: +1/-0
Offline
Płeć: 
wiadomości: 40
|
 |
« Odpowiedz #14 : 12 Czerwiec, 2007, 15:21:34 » |
|
jest jeszcze eix-sync czyli emerge --sync i update-eix in one. Mhm. I to do crona nawet warto dodać.  Thx.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Linux is like wigwam. No windows, no gates... Just apache inside.
|
|
|
|