Ten dział wygląda troszkę jak grupa wsparcia

"Jestem Sali i jestem uzależniony... od walki z linuxami"
No i przyszedł czas na gentoo.
A tak wracając do tematu działu... fajnie być członkiem rodziny, byle by jeszcze była ona troszke większa, ale myślę że to kwestja czasu.
Tymczasem wracam do lektury podręcznika i zbierania pytań, które i tak prędzej czy puźniej trafią na forum
==>chyba, że uda się coś wygooglać oczywiście<==
